Kampanie VR i 360 – angażujące, niespotykane

Wirtualna rzeczywistość coraz śmielej rozpycha się pośród formatów reklamowych. Nie do końca się na tym znam, więc pomyślałem, że w ramach gościnnych występów oddam głos na blogu ekspertowi. Adrian Łapczyński jest filmowcem, właścicielem agencji EpicVR, laureatem ponad 40 nagród i… specem od VR. Dziś artykuł od niego.

Adrian Łapczyński

Wirtualna rzeczywistość – nowe medium, nowe możliwości

Wirtualna rzeczywistość wbrew pozorom nie jest całkowicie nową technologią. Pierwsze próby tworzenia gogli VR odbywały się już w latach 60. ubiegłego wieku. Wówczas, z racji niedoskonałości ówczesnej technologii, wirtualna rzeczywistość stanowiła jedynie formę zaawansowanej ciekawostki naukowej. Sytuacja zmieniła się dopiero kilka lat temu. Wraz z popularyzacją smartfonów oraz miniaturyzacją elektroniki, ludzkość była w stanie wreszcie doprowadzić do tego, że dziś wirtualna rzeczywistość oferuje wysokiej jakości doznania.

Dlaczego VR jest angażujący?

Zakładając na głowę gogle VR wraz ze słuchawkami, dwa najważniejsze zmysły poznawcze człowieka – wzrok i słuch zostają całkowicie odcięte od bodźców świata zewnętrznego. Mózg człowieka otrzymuje bardzo sugestywne wrażenie, że człowiek całkowicie przeniósł się do generowanego komputerowo świata. Jak współczesny marketing wykorzystuje tą cechę? Żyjemy w świecie mocno rozproszonej i chaotycznej informacji. W ciągu dnia docierają do nas setki różnych komunikatów marketingowych, które nauczyliśmy się skutecznie ignorować. Taka sytuacja wcale nie sprzyja twórcom kampanii marketingowych. Z rozwiązaniem tego problemu świetnie radzi sobie świat rozwiązań VR. Będąc w wirtualnej rzeczywistości człowiek znacznie lepiej przyswaja docierające do niego informacje, niż ma to miejsce w świecie realnym. Żaden zewnętrzny bodziec nie rozprasza jego uwagi, dlatego znacznie łatwiej i szybciej angażuje się w historię opowiadaną w świecie VR.

Lot w kosmos – w VR jest to możliwe od ręki

Kilka dni temu firma Samsung przygotowała nietypową kampanię związaną z promocją nowego smartfona oraz gogli VR. Stworzono ogólnodostępną animację 360, za pomocą, której każdy może się wcielić w rolę astronauty. Doświadczenie VR zbudowano na pewnej historii, która kilkadziesiąt lat temu wydarzyła się w Polsce. Chodzi o los generała Kuziory – polskiego pilota, który stanął przed szansą lotu w kosmos. Historia potoczyła się nieco inaczej, jednak firma Samsung na kanwie tej opowieści postanowiła zbudować alternatywną jej wersję.

VR – rozrywka na innym poziomie

Każdy kto na bieżąco goni za nowinkami technologicznymi pewnie zdążył już przywyknąć do możliwości jakie oferuje wirtualna rzeczywistość. Jednak okazuje się, że z pomocą VR możemy skutecznie zmienić oblicze wielu branż. Prawdziwą furorę w internecie robi film pokazujący rollercoaster przyszłości. Do tej pory wirtualna rzeczywistość oferowała nam wiele doświadczeń symulujących przejażdżkę kolejką górską. Ten rollercoaster jest inny. Ochotnicy wsiadający do prawdziwego wagonika kolejki górskiej w świecie realnym zakładają na głowę gogle VR. Gdy kolejka rusza – zabierani są oni w mocno dynamiczną podróż w głąb oceanu:

Firma Castrol również postanowiła wykorzystać wirtualną rzeczywistość do stworzenia prawdziwie widowiskowej kampanii VR. Mimo, że możliwość skorzystania z tego doświadczenia dotąd miał tylko zawodowy kierowca, samo obejrzenie filmu ukazującego rozmach kampanii daje wielkie wrażenie:

Ciekawe tylko czy dokładnie te same obrazy w goglach VR mógł oglądać kierowca, czy efektowne animacje to sprawka CGI… Pewnie nie dowiemy się tego nigdy.

Wirtualna rzeczywistość rewolucjonizuje wiele branż. Ciekawych przypadków wykorzystania aplikacji VR w marketingu będzie z pewnością przybywać. Równie potężną siłą wirtualnej rzeczywistości stają się filmy 360.

Tradycyjna kinematografia jaką dziś znamy powstała około 120 lat temu. Przez ten okres wszystkie treści wideo jakie konsumowała ludzkość wyświetlane były zawsze z dala od widza na mniejszym lub większym kawałku płaskiego ekranu. Niezależnie od tego czy był to duży ekran kinowy, czy mały wyświetlacz w telewizorze, zawsze był on płaski i pozwalał na obserwację jedynie wycinka kadru. Wirtualna rzeczywistość całkowicie zmienia sposób konsumpcji filmu. Filmy 360, które możemy oglądać w świecie VR otaczają użytkownika z każdej strony. Daje to niesamowite możliwości w sugestywnym opowiadaniu historii. Widz oglądający filmy 360 ma wrażenie uczestniczenia w akcji filmu jako jego główny bohater. To równie chętnie wykorzystywane narzędzie w marketingu. Przyjrzyjmy się kolejnej kampanii VR, która skutecznie wykorzystała angażującą siłę filmów 360.

Filmy to nie tylko statyczne kampanie

Skuteczne kampanie marketingowe w świecie VR pokazują, że im więcej zmysłów zaangażujemy w doświadczenie VR, tym lepszy efekt zrobi ono na użytkownikach. Świetnym tego potwierdzeniem jest kampania piwa Old Irish, której twórcy nie tylko przenieśli użytkownika do świata wirtualnego… Zaczepione na ulicy przypadkowe osoby miały możliwość skorzystania z pokazu filmu 360 w goglach VR. Jednak dopiero to co zdarzyło się po ściągnięciu gogli jest w tym przypadku najbardziej istotne.

Czy wirtualna rzeczywistość zmieni sposób konsumowania treści?

Wirtualna rzeczywistość już zmienia sposób w jaki konsumujemy treści. Szacuje się, że obecnie na świecie mamy około 12-16 mln użytkowników gogli. Pod koniec 2018 roku ma ich być już 3 razy więcej. Wirtualna rzeczywistość to olbrzymi potencjał. Branża marketingowa dostrzegła go jako jedna z pierwszych. Czy inne branże będą w stanie równie skutecznie wykorzystać praktycznie nieograniczony potencjał wirtualnej rzeczywistości?

Zobaczymy.