Type to search

Gry komputerowe będą nową telewizją?

Demokracja graczy

Pokémon Red został wybrany między innymi ze względu na prostotę sterowania – bohater porusza się tam niczym król po szachownicy: jedno pole do przodu, do tyłu, w lewo, w prawo… Do tego pauza, przeglądanie zawartości schowka czy atak. Jednak kiedy dwanaście tysięcy osób próbuje wydawać nawet proste komendy, efektem jest tylko chaos. A gracze TPP nie zamierzali się poddać, mieli plan by przejść grę do końca. I poświęcili temu sporo czasu i zasobów.

W tym celu opracowali różne tricki strategiczne, włącznie z infografikami dotyczącymi metod sterowania czy skryptami wykrywającymi tzw. trolli – graczy celowo próbujących zatrzymać postęp w grze. Red dorobił się własnej mitologii, memów i zaangażowanej społeczności w zewnętrznych serwisach takich jak Reddit. Losowe nazwy schwytanych Pokémonów (takie jak ABBBBBBK( czy JLVWNNOOOO) były w opowieściach zamieniane na przezwiska (odpowiednio: Abby oraz Jay Leno). W relacjach i rozmowach pojawiały się odniesienia do religii – Ptak Jezus czy Archanioł Sprawiedliwości to kolejne imiona i przezwiska schwytanych Pokémonów. Jeden, schwytany przez pomyłkę Flareon (to typ Pokémona, nie musisz wiedzieć…) był nazywany Fałszywym Prorokiem, ponieważ Red zebrał go zamiast potrzebnego mu Vaporeona.

Wszystko to (i wiele innych perypetii) doprowadziło do ukończenia Twitch Plays Pokemon pierwszego marca 2014 roku – po ponad szesnastu dniach nieprzerwanego grania.

Czternastego lutego, dwa dni po starcie TPP, całkowita liczba graczy sięgnęła 175 tysięcy. Trzy dni później zjawisko oglądało już 6,5 miliona ludzi. Kolejne trzy dni przyniosły oglądalność na poziomie 17,5 miliona. Do zakończenia gry liczba ta wzrosła do 36 milionów wyświetleń kanału. Księga Rekordów Guinnessa odnotowała to wydarzenie jako „największą liczbę uczestników w grze typu single player” – oficjalnie zatwierdzony rekord to 1.165.140 graczy.

Tagi:
Paweł Tkaczyk

Zarabiam na życie opowiadaniem historii. Jestem strategiem, właścicielem agencji MIDEA, autorem trzech bestsellerowych książek i mówcą publicznym. Wśród moich klientów są firmy takie jak Orange, GlaxoSmithKline czy SONY.

  • 1