Pawe\u0142 Tkaczyk

Budowanie marki

Szum, za który płacisz i na który zasługujesz

Dlaczego sam rozgłos to za mało? O różnicy między PR-em kupionym, zarobionym i zasłużonym — i co marka musi zrobić, żeby ludzie chcieli o niej mówić.
Szum, za który płacisz i na który zasługujesz
3 min czytania

General Sentiment opublikował w październiku 2012 raport „medialnej wartości” największych marek świata. Oceniano w nim kilka kategorii: tzw. „news media” (media tradycyjne, które piszą o marce), „social media” (dyskusje w mediach społecznościowych) oraz „Twitter” (nie do końca jasne jest dla mnie, dlaczego ten akurat serwis został potraktowany w sposób wyjątkowy).

Wartość kategorii nadawał tzw. sentyment, czyli to, czy wypowiedź na temat marki była pozytywna, neutralna czy negatywna. W raporcie pojawiają się spółki publiczne, więc po giełdowym debiucie Facebooka, niebieski gigant Marka Zuckerberga znalazł się po raz pierwszy w zestawieniu. Od razu na pierwszym miejscu, wyprzedzając Apple (o którym w mediach co prawda było głośno z powodu premiery iPhone 5, ale firmie „zebrało się” negatywnych opinii z powodu problemów z mapami) oraz Google (kłopoty Apple wynikały właśnie z rezygnacji z map dostarczonych przez Google, więc media wymieniały obie firmy „jednym tchem”). Pierwszą piątkę najbardziej wartościowych marek świata (pod względem zasięgu medialnego) zamykają MTV oraz Amazon.

W dobie internetu wszyscy jesteśmy mediami. Przynajmniej w teorii. Właściciele firm zachłysnęli się możliwością publikowania do całego świata i zaczęli tworzyć witryny internetowe, na których opisywali wszystko, co dzieje się w ich przedsiębiorstwach. Problem w tym, że nikt nie chciał tego czytać. George Orwell powiedział kiedyś, że „dziennikarstwo to drukowanie tego, czego ktoś inny nie chce zobaczyć w druku, cała reszta to public relations”. Może nie do końca precyzyjnie, ale oddaje problem, który mamy dziś z tworem, który nazywamy owned media (własne media). Własna witryna internetowa, własny fanpage na Facebooku, firmowe konto na Twitterze… Ludzie nie traktują tego publikowania jako „media”, bo to nic innego jak tuba PR-owa. Zasięg takiego kanału jest czysto teoretyczny – niby dociera do całego świata, ale skupia na sobie mało uwagi…

Oczywiście, media można sobie w tradycyjny sposób kupować. Płatna reklama w „mediach tradycyjnych” daje dużo większy zasięg (już praktyczny, nie tylko w teorii) oraz uzbraja markę w autorytet. Bo choć mamy coraz więcej ludzi, którzy nie posiadają w domu telewizora i nie czytają tradycyjnych gazet, ich respekt dla tych mediów wcale nie spadł. Szum medialny, buzz, za który płacisz (tzw. paid media) pełni nadal kluczową rolę także w rozpalaniu dyskusji w mediach społecznościowych…

No właśnie, media społecznościowe. Ludzie od zawsze rozmawiali z własnej woli o markach – kiedyś przy stole czy przez telefon, dziś na Facebooku i Twitterze. Dyskusje te – teraz dużo bardziej publiczne, niż kiedyś – nazywamy earned media (szum medialny, na który zasłużyłeś). Ich teoretyczny zasięg jest niewielki, ale w praktyce zaczynają się liczyć dużo bardziej, niż Twoja własna witryna internetowa. Zrób szybki test: zapytaj dziesięciu znajomych, czy słyszeli o skoku Felixa Baumgartnera. A potem zapytaj, ilu z nich było na stronie, którą Red Bull przygotował dla tego skoku. Ręczę Ci, że większość o skoku słyszała, ale dowiedzieli się o nim od znajomych (earned media) lub z telewizji (paid media). Na Twoją stronę też wchodzą bardzo rzadko.

Wiesz, gdzie – według raportu Global Sentiment – pojawia się najwięcej wartościowych komentarzy na temat Facebooka? Na Twitterze…

Paweł Tkaczyk

Autor

Paweł Tkaczyk

Strateg marki, pisarz i mówca publiczny. Od 20 lat pomagam firmom budować silne marki przez storytelling, grywalizację i psychologię konsumenta.

Polecana książka
Kompetencje osobiste

Zasady wywierania wpływu na ludzi

Teoria i praktyka. Komiks

Robert Cialdini

Robert B. Cialdini jest Benjaminem Franklinem świata nauki o technikach wywierania wpływu — uważnym obserwatorem ludzkiej natury, mistrzem pióra, twórcą zgrabnych, chwytliwych sformułowań, bystrym eksperymentatorem, który wie, jak uwięzić błyskawicę w słoiku. prof. Chip Heath ze Stanford Graduate School of Business, autor książki Pstryk. Jak zmieniać, żeby zmienić Czy można zmienić książkę naukową w komiks? Jak najbardziej. Skoro jeden obraz wart jest więcej niż tysiąc słów, to komiks może okazać się prawdziwą skarbnicą treści! Jeśli jesteś już wyznawcą nauk Cialdiniego i miłośnikiem jego książki Wywieranie wpływu na ludzi, z pewnością docenisz formę, w jaką ujęta została esencja trzydziestoletnich badań nad psychologią wpływu. Jeżeli jednak to Twój pierwszy kontakt z tym genialnym dziełem, miej się na baczności — zawarta tu wiedza zaostrzy Twój apetyt! Zanurz się w świat niedalekiej przyszłości, w którym toczy się walka z mrocznymi siłami pragnącymi zmienić ludzi w bezmyślną tłuszczę. Poznaj strategię, która może ocalić nasz gatunek — czyli odkryj sześć najskuteczniejszych zasad wpływania na ludzi. Naucz się działać skutecznie na gruncie prywatnym i zawodowym oraz demaskować tych, którzy usiłują wywrzeć na Ciebie wpływ. W Twoje ręce składamy broń o niepokojąco dużym polu rażenia, która pozwoli Ci dowolnie kształtować otaczającą rzeczywistość. Ta broń to psychologia wpływu. Przetestuj ją i sprawdź, jak działa, a gwarantujemy, że już nigdy się z nią nie rozstaniesz… Dr Robert B. Cialdini jest jednym z najwybitniejszych psychologów społecznych. Rozległa wiedza naukowa z zakresu psychologii wpływu oraz ponad trzydzieści lat badań tego zagadnienia przyniosły mu międzynarodową sławę eksperta z zakresu technik perswazji, zasad współpracy oraz narzędzi negocjacji. Obecnie pracuje jako W.P. Carey Distinguished Professor na wydziale marketingu oraz jako Regents’ Professor na wydziale psychologii Uniwersytetu Stanowego Arizony. Pełni też funkcję prezesa Influence At Work, międzynarodowej firmy konsultingowej specjalizującej się w planowaniu strategicznym i szkoleniach dla organizacji w oparciu o program „sześciu reguł wywierania wpływu”. Więcej informacji na temat dr Cialdiniego i technik wywierania wpływu znajdziesz na stronie www.influenceatwork.com .
Okładka książki Zasady wywierania wpływu na ludzi

Newsletter

Chcesz więcej takich tekstów?

Mimisbrunnr to mój newsletter o marketingu, marce i opowieściach, do których warto wracać.