Gdzie AI naprawdę daje przewagę, a gdzie tylko robi hałas?
Zaczniemy od oddzielenia realnej przewagi od technologicznego szumu. Bo najdroższe błędy biorą się dziś nie z braku narzędzi, tylko z używania ich w złych miejscach.
Co rozłożymy na czynniki pierwsze?
- Możliwości i ograniczenia AI – co narzędzie przyspiesza, a gdzie tylko tworzy pozór sprawczości
- Różnice między narzędziami – kiedy użyć modelu językowego, kiedy automatyzacji, a kiedy niczego
- Dobór AI do zadania – jak nie generować pracy, która nie wnosi wartości
Gdzie to zastosować?
- W codziennej pracy marketera, który chce odzyskać czas bez utraty jakości
- W zespołach, które potrzebują wspólnego języka do rozmowy o AI
Mapowanie własnych zadań marketingowych pod kątem sensownego użycia AI.