Paweł Tkaczyk

Storytelling

Siedem obowiązków twórcy treści: jak pisać lepiej?

Lepsze pisanie wymaga procesu. Poznaj siedem praktyk, które pomagają tworzyć użyteczne, dobrze udokumentowane i zapamiętywalne teksty.
Siedem obowiązków twórcy treści: jak pisać lepiej?
4 min czytania

Po pierwsze: pisz

Rób to codziennie, nie tylko wtedy, gdy dopada Cię natchnienie. Pisz do szuflady, do dziennika albo do pliku, który później bez żalu wyrzucisz. Nie każdy tekst musi od razu trafić na blog.

Chodzi o zbudowanie nawyków i własnego procesu pracy. Pisanie jest umiejętnością: nieużywana tępieje. Część prób okaże się dobra i zasłuży na publikację. Inne spełnią swoją funkcję jako trening. Publikowanie wszystkiego, co powstaje, nie jest oznaką pracowitości. Czasem jest po prostu brakiem redakcji.

Jak wprowadzić klienta w trans kupowania
Polecana książka

Jak wprowadzić klienta w trans kupowania

Nowa psychologia sprzedaży i marketingu

Joe Vitale

Sprawdź ofertę | 39,90 zł

Po drugie: persona

Zanim zaczniesz, ustal, dla kogo piszesz. Do wiedzy odbiorcy dopasuj słownictwo, argumenty, przykłady i żarty. Pomóc może prosty profil persony: czym ta osoba się zajmuje, co już wie, czego się obawia i jaką decyzję ma podjąć po lekturze.

Jak z niego korzystać? Odwołuj się do rzeczy, które odbiorca zna. Jeśli piszesz dla osób ćwiczących we Wrocławiu, wzmianka o bieganiu nad Odrą może zadziałać lepiej niż anonimowa „aktywność na świeżym powietrzu”. Czytelnik czuje wtedy, że tekst powstał z myślą o nim. Persona wpływa zarówno na to, co piszesz, jak i jak o tym opowiadasz.

Po trzecie: cel

Kiedy już wiesz, dla kogo piszesz, pojawia się jedno z najważniejszych pytań: po co?

Dobry tekst jest dla odbiorcy użyteczny. Może pomóc mu coś zrozumieć, przeżyć albo zrobić. Jeśli nie pilnujesz celu, artykuł szybko zamienia się w spacer bez mapy.

Jak znaleźć temat, który wykona konkretną pracę? Jednym ze sposobów są mikromomenty opisane przez Google. Zapytania użytkowników układają się w cztery grupy:

  • chcę zrobić — „Jak włączyć filtr ekranu ułatwiający korzystanie z telefonu osobie z daltonizmem?”;
  • chcę wiedzieć — „Po czym poznać, że awokado jest dojrzałe?”;
  • chcę kupić — „Gdzie w centrum kupić dobre cygara?”;
  • chcę pójść — „Co warto zobaczyć w ten weekend?”.

Takie spojrzenie od razu poszerza listę możliwych tematów. Drugim źródłem są miejsca, w których Twoi odbiorcy naprawdę zadają pytania: grupy branżowe, LinkedIn, fora czy społeczności tematyczne. Bez względu na to, czy piszesz o organizacji wesela, czy o gotowaniu, pytania odbiorców są kopalnią pomysłów.

Po czwarte: wykonaj pracę

Jedna z zasad opowiadania historii przypisywanych Pixarowi mówi, że to, co autorowi sprawia przyjemność w opowiadaniu, nie zawsze jest tym, czego odbiorca potrzebuje. W blogowaniu ująłbym to tak: jeśli tekst pisze się bez żadnego wysiłku, często niewiele daje czytelnikowi.

Research ma znaczenie. Dane, nieoczywiste fakty, rozmowa z ekspertem albo dobrze dobrany przykład sprawiają, że odbiorca czuje, iż lektura była warta jego czasu. Wyobraź sobie tekst o pozbywaniu się dekoracji po świętach. Jeśli napiszesz go wyłącznie z głowy, dostaniesz zbiór opinii, które mógłby wygenerować niemal każdy. Jeśli sprawdzisz dane, zapytasz ludzi o ich praktyki i znajdziesz zaskakującą historię — powstaje materiał, dla którego warto było kliknąć.

Mój proces wygląda tak:

  • zapisuję, dla kogo piszę, o czym i w jakim celu;
  • wypisuję wszystko, co już wiem;
  • nie idę dalej, dopóki nie nazwę tego, czego muszę się dowiedzieć: danych, nazwisk badaczy, przykładów i źródeł.

Trzeci i najważniejszy element to…

Po piąte: zdecyduj, jak opowiesz historię

Możesz zacząć od historii. Świetnie, jeśli niesie emocję i ma puentę: wniosek, zmianę perspektywy albo zaskakujące zakończenie. Historia nie jest obowiązkowa. Równie dobrze działa konkretny przykład, do którego wracasz w kolejnych częściach tekstu.

W tym miejscu pojawia się Twój styl. Ulubione porównania, rytm zdań, drobna ironia czy żart pozwalają powiedzieć o powszechnie znanym zjawisku w sposób, który należy tylko do Ciebie. Żart ma jednak wykonywać pracę. Jeśli odciąga uwagę od tezy, jest ozdobą, nie narzędziem.

Po szóste: dopracuj tytuł

Tytuł wykonuje większość pracy potrzebnej do zdobycia uwagi. Warto więc przygotować kilka wersji i sprawdzić, która najlepiej obiecuje korzyść bez oszukiwania czytelnika.

Możesz wykorzystać wyzwalacze fascynacji opisane przez Sally Hogshead:

  • pożądanie — obietnica przyjemności lub zysku;
  • tajemnica — sygnał, że odbiorca jeszcze czegoś nie wie;
  • alarm — pokazanie kosztu bezczynności;
  • występek — możliwość zobaczenia, jak potykają się inni.

Nie chodzi o kopiowanie formuł. Chodzi o świadomy wybór napięcia, które sprawi, że właściwa osoba zechce czytać dalej.

Po siódme: redaguj

Przeczytaj tekst przed publikacją. Usuń watę, sprawdź składnię i interpunkcję. Potem pokaż go komuś, kto przypomina Twojego odbiorcę. Czy wszystko jest jasne? Czy język brzmi naturalnie? Czy wiadomo, co zrobić po lekturze?

Jeśli tak — publikuj.

Paweł Tkaczyk

Autor

Paweł Tkaczyk

Strateg marki, pisarz i mówca publiczny. Od 20 lat pomagam firmom budować silne marki przez storytelling, grywalizację i psychologię konsumenta.

Polecana książka
Marketing

Storytelling czy prosta komunikacja?

Jak po mistrzowsku pisać, mówić i prezentować

Piotr Garlej

Komunikacja biznesowa obejmuje dwa kluczowe style: prostą komunikację i storytelling. Storytelling to metoda wywoływania emocji u odbiorcy, co pozwala efektywniej na niego oddziaływać. Poprzez opowieści łatwiej jest przekonywać, inspirować i sprzedawać. Są jednak sytuacje, kiedy mamy inne cele. Czasem zależy nam na tym, by nie tyle przekonywać, ile poinformować, wyjaśnić lub zaraportować. Wtedy warto skorzystać z zasad prostej komunikacji. Storytelling i prosta komunikacja dają konkretne wytyczne, jak pisać zrozumiałe e-maile, jak świetnie prezentować treści i jak skutecznie się wypowiadać. Mistrzostwo komunikacji polega na łączeniu obu tych stylw. Dzięki tej książce dowiesz się, jak zrobić wielki krok w stronę mistrzostwa komunikacji biznesowej.
Okładka książki Storytelling czy prosta komunikacja?

Newsletter

Chcesz więcej takich tekstów?

Mimisbrunnr to mój newsletter o marketingu, marce i opowieściach, do których warto wracać.

Jak pisać lepiej? 7 obowiązków twórcy treści