Urologia marketingowa

„Recepta na zaangażowanie” to taka magiczna mikstura marketingowego światka. Wszyscy wiedzą, co robi, każdy chciałby ją mieć, ale tak naprawdę bardzo ciężko jest ją sporządzić. A nawet kiedy jest gotowa, do oceny jej działania potrzeba… czasu. Tymczasem żyjemy w „epoce nanosekundy”, klient płaci, klient wymaga – i to wymaga nie „kiedyś tam”, ale „natychmiast”. Dawno temu na […]

Nowe, angażujące formaty reklamowe

„Zaangażowanie” to nowe słowo-klucz branży reklamowej. W internecie, w telewizji czy jakimkolwiek innym medium gonimy za zaangażowaniem konsumenta, który – przytłoczony olbrzymią ilością komunikatów – po prostu jest coraz lepszy w olewaniu nas. Jednak my (piszę „my” w znaczeniu „reklamodawcy” lub „agencje reklamowe”) mamy problem z budowaniem zaangażowania. Dlaczego? Bo podchodzimy do tematu… zbyt szablonowo.