Grywalizacja dla freelancerów

Masz „kartę na punkty” w portfelu, prawda? Ja mam co najmniej kilka, w tym ze cztery z różnych stacji benzynowych. Wyciągam je mechanicznie, kiedy pracownica o nią prosi, jednak już dawno przestało mnie to bawić. Co więcej, nigdy chyba nie podjąłem decyzji, by zjechać na stację danej sieci, bo mam ich kartę lojalnościową. Lojalność? Nie […]