Pawe\u0142 Tkaczyk

Budowanie marki

Mamy polski Facebook, kiedy LinkedIn?

Globalne serwisy internetowe coraz częściej dostrzegają polski rynek i próbują go podbijać. Udało się „zlokalizować” Google...Kto następny?
Mamy polski Facebook, kiedy LinkedIn?
1 min czytania

W listopadzie zeszłego roku pisałem o tym, że Facebook – wraz z wprowadzeniem polskiej wersji – rozpoczyna walkę o rząd dusz polskich użytkowników serwisów społecznościowych. Prognoza okazała się trafna, Facebook już na początku roku pojawił się w rankingu Megapanel.

Globalne serwisy internetowe coraz częściej dostrzegają polski rynek i próbują (z lepszym lub gorszym skutkiem) go podbijać. Udało się „zlokalizować” Google, nie udało się AOL… Kto następny?

Gdybym miał postawić pieniądze, postawiłbym na LinkedIn. Ten ogólnoświatowy serwis profesjonalnych społeczności rozwija się bardzo dynamicznie, dodaje nowe, bardzo przydatne funkcje, których próżno szukać w naszych rodzimych odpowiednikach (np. GoldenLineProfeo). Już dziś można na LinkedIn spotkać wielu Polaków, dla pozostałych barierą jest język – dokładnie tak samo, jak w przypadku Facebook'a. Czekam więc niecierpliwie na pojawienie się LinkedIn po polsku. To jest serwis, który może zatrząść sporym segmentem polskiego internetu.

Paweł Tkaczyk

Autor

Paweł Tkaczyk

Strateg marki, pisarz i mówca publiczny. Od 20 lat pomagam firmom budować silne marki przez storytelling, grywalizację i psychologię konsumenta.

Polecane narzędzie
automation

Spur

Automatyzacja DM-ów na Instagramie i Facebooku

Spur automatyzuje wiadomości prywatne na Instagramie i Facebooku — odpowiada na komentarze, kwalifikuje leady i obsługuje FAQ bez ręcznej pracy. Oficjalny partner Meta, działa zgodnie z regulaminem platformy i pilnuje limitów wiadomości automatycznie.

Newsletter

Chcesz więcej takich tekstów?

Mimisbrunnr to mój newsletter o marketingu, marce i opowieściach, do których warto wracać.