Pawe\u0142 Tkaczyk

Storytelling

Lekcje storytellingu od… poetów i tłumaczy

Ogden Nash i Stanisław Barańczak. Poeta i tłumacz. Lekcje storytellingu od najlepszych w swoim fachu. Czego możesz się od nich nauczyć?
Lekcje storytellingu od… poetów i tłumaczy
6 min czytania

Ogden Nash był amerykańskim poetą humorystycznym, mistrzem krótkiej formy, niebanalnego rymu i zabawy słowem. Hołdem dla krótkiej formy (zamierzonym lub mniej) musi być jego biografia w polskiej Wikipedii – zajmuje… pół linijki. Cytuję w całości: „amerykański poeta”. Znajduję to cudownie ironicznym. Pozwól zatem, że opowiem Ci o poezji Ogdena Nasha. Oraz o lekcjach storytellingu, których możesz się nauczyć od autora i jego polskiego tłumacza – genialnego Stanisława Barańczaka.

Twoja rola: tłumaczyć produkt

In the world of mules / there are no rules

Ogden Nash

Powyższy wiersz jest typowym przykładem purenonsensownej twórczości Nasha. To mikroopowieść, która przekazuje jakąś „uniwersalną prawdę”.

Wziąłem w cudzysłów, bo ani ona uniwersalna, ani prawdziwa, ale dokładnie tak samo „uniwersalne i prawdziwe” są motywacyjne cytaty typu „Wszystko, co warto mieć przychodzi z trudem” czy „Najlepszym sposobem przewidywania przyszłości jest jej tworzenie”. Wróćmy jednak do mułów i reguł.

Ta opowieść (także Twoja opowieść) ma rdzeń. Coś, co chcesz czy musisz przekazać widowni. Zrozum jednak jedną, bardzo ważną rzecz: Twoim zadaniem nie jest przekazanie rdzenia. Masz stworzyć wokół niego opowieść, która będzie zrozumiana i zapamiętana.

Bardzo często w prezentacjach sprzedażowych widzę ludzi, którzy wychodzą przed innych z przeświadczeniem, że muszą „przekazać dane”. Ich opowieści są pełne merytoryki i wiedzy, ale… bywają niezrozumiałe i nie zapadają w pamięć.

Storytelling czy prosta komunikacja?
Polecana książka

Storytelling czy prosta komunikacja?

Jak po mistrzowsku pisać, mówić i prezentować

Piotr Garlej

Sprawdź ofertę | 40,20 zł

Uczymy się od… tłumaczy

Stanisław Barańczak jest jednym z najwybitniejszych tłumaczy angielskiej literatury – jego współczesne tłumaczenia/adaptacje choćby dramatów Szekspira są (moim skromnym zdaniem) niedoścignionym wzorem tego, jak powinno się dostosowywać opowieść do nowych warunków, nowych czasów, innej publiczności…

Barańczak wziął na siebie trud przetłumaczenia poezji Nasha na język Mickiewicza. Ale zrobił o wiele więcej.

„W świecie mułów nie ma reguł.” – to jest dosłowne tłumaczenie oryginału. Przyznasz, że „nie ma kopa”, prawda? Jest zrozumiałe dla kogoś, kto nie zna angielskiego, ale Barańczak rozumiał, że nie taka jest rola tłumacza. Nie taka jest Twoja rola kiedy dostajesz surowe dane i wrzucasz je do materiałów reklamowych czy prezentacji. W swojej książce Ocalone w tłumaczeniu pisał Barańczak o – nomen omen – regułach w tłumaczeniu. „Przeczytaj oryginał, zamknij książkę i napisz rzecz z pamięci we własnym języku.” W storytellingu dotyczy to nie tylko słów. I ma umocowanie w psychologii. Opowiedzieć Ci, jak to działa?

Houston, mamy problem

lekcje-storytellingu-inline-0
Robert Legato

Robert Legato jest specjalistą od efektów specjalnych. Pracował przy Star Treku, Hugo czy Titanicu – za tego ostatniego dostał nawet Oscara. Odpowiadał też za nakręcenie sceny startu rakiety Apollo 13 w filmie Rona Howarda pod tym samy tytułem.

Misja Apollo 13 rozpoczęła się 11 kwietnia 1970 roku – oznacza to, że istnieje telewizyjny zapis momentu startu rakiety. Surowe dane. Legato mógł je po prostu pokazać. Zamiast tego zdecydował się pracować jak tłumacz albo opowiadacz historii – dostosował te dane do potrzeb odbiorców filmu nakręconego 25 lat później. Jak?

Zebrał w sali kinowej widownię, której pokazał „surowe dane” – nakręconą przez CBS scenę startu rakiety. Następnie pytał ludzi, którzy wyszli z projekcji, co zapamiętali. A zapamiętywali… niestworzone rzeczy, których w źródłowym materiale w ogóle nie było. Mówili, że widzieli ujęcia z ruchomych kamer lub twierdzili, że ilość ognia buchającego z dysz rakiety była większa niż w rzeczywistości. I Legato zdecydował się zignorować surowe dane i nakręcić scenę dokładnie tak, jak zapamiętali ją odbiorcy.

Podczas przedpremierowej projekcji materiału w NASA (Ron Howard zatrudniał konsultantów z NASA by upewnić się, że film trzyma się faktów i nie przekłamuje rzeczywistości) na widowni był nie kto inny jak Buzz Aldrin – człowiek, który chodził po Księżycu razem z Neilem Armstrongiem za czasów pierwszego lądowania na Srebrnym Globie. Człowiek, który znał misje Apollo na wylot. Po projekcji podszedł do Howarda i zadał mu jedno pytanie, właśnie o scenę startu Apollo 13. Aldrin zapytał „Jak dostałeś się do materiałów, których nawet ja nie widziałem?” Był święcie przekonany, że ogląda autentyczny zapis startu rakiety. Dlaczego?

Wspomnienia w naszej głowie są tworzone dzięki współpracy dwóch systemów. Daniel Kahnemann, jeden z najwybitniejszych współczesnych psychologów nazywa je odpowiednio experiencing self („ja” doświadczające rzeczywistości tu i teraz) oraz remembering self („ja” pamiętające bardziej odległą przeszłość). Pierwsze „ja” ma dostęp do „surowych danych”, ale my zapamiętujemy dane przetworzone. I to one stanowią naszą „rzeczywistość”. Kahnemann w swoich badaniach udowodnił na przykład, że dużo lepiej zapamiętujemy początek i koniec danego doświadczenia niż środek. Pomyśl o swoich dwutygodniowych wakacjach nad morzem pięć lat temu – pamiętasz dokładnie każdy dzień? Raczej nie. Ale dzień przyjazdu i odjazdu raczej tak. Zapamiętujemy także „ekstrema” w doświadczeniu. Czyli z dwugodzinnej wizyty u dentysty rok temu najbardziej zapamiętaliśmy te pół sekundy, kiedy bolało nas najbardziej…

Legato wiedział, że możemy „zakrzywić” surowe dane tak, by były lepiej zapamiętane. Dokładnie tak samo robi Barańczak z dziełami Nasha.

Hasła rymowane lepiej zapamiętane

W świecie mułów / nie ma regułów.

Ogden Nash (tłum. Stanisław Barańczak)

Tak Barańczak rozprawił się z naszym przykładem. „Nagiął” język by zachować rym, esencję, zapamiętanie. Zmienił odrobinę oryginalną opowieść, zachowując rdzeń, sens, przekaz. Czy można lepiej?

Można. I sam Barańczak nas na takie tropy naprowadza. Czasem proste przetłumaczenie i lekkie „nagięcie” opowieści nie wystarcza. Bo widownia jest zupełnie inna, bo odniesienie do kultury autora nie działa wśród odbiorców w innej części świata… Powodów może być mnóstwo. Co możesz zrobić? Zreinterpretować historię: zachować rdzeń i obudować go czymś zupełnie innym. Stworzyć warianty opowieści. Zobacz warianty tłumaczenia wierszyka Nasha:

  • O Bliskim i Środkowym Wschodzie: „W świecie mułłów nie ma regułłów.”
  • O mikrobiologii: „W świecie żyjątków nic prócz wyjątków.”

Chcesz więcej? Inny kawałek komicznej poezji, tym razem o zadzierzganiu więzi przy jedzeniu i piciu: Candy is dandy / but liquor is quicker (dosłownie: „cukierek jest elegancki, ale alkohol jest szybszy”) tłumaczy Barańczak w następujących wariantach:

  • Kawa się nadawa, lecz gorzała szybciej działa.
  • Herbata też zbrata, ale Martini szybciej to czyni.
  • Kakao też by działało, ale jest szybszy program: sto gram.
  • Sok z pomarańczy jest tańszy, lecz dolać wódki – są skutki.
  • Tort podany na tacy jest cacy, whisky wlana do wnętrza jest prędsza (najbliższy oryginałowi).

Lekcje storytellingu

Zejdźmy z wysokiej kultury do Twojej opowieści o firmie, w końcu to blog o marketingu. Jak się to robi? Zobacz serię reklam Procter & Gamble przygotowywanych przed olimpiadami w Londynie, Soczi i w Rio… Ten sam rdzeń, różne interpretacje.

Paweł Tkaczyk

Autor

Paweł Tkaczyk

Strateg marki, pisarz i mówca publiczny. Od 20 lat pomagam firmom budować silne marki przez storytelling, grywalizację i psychologię konsumenta.

Polecana książka
Social Media

Przebij się!

Gary Vaynerchuk

"PRZEBIJ SIĘ!" to piąta i najnowsza książka Garyego Vaynerchuka – niezwykle interesująca, jak i pełna merytorycznej oraz twardej wiedzy. To obowiązkowa pozycja dla każdego przedsiębiorcy szukającego inspirujących, a przede wszystkim skutecznych pomysłw na budowę swoje marki. Myślisz, że potrzebujesz do tego wyszukanych narzędzi? Gary Vaynerchuk pokaże Ci jak bardzo się myślisz! "PRZEBIJ SIĘ!" z tym, co masz! W swojej książce Gary Vaynerchuk przedstawia ogromną rolę personal brandingu, oferując swoją unikalną perspektywę spojrzenia na nią, przemyślenia oraz bezcenne rady (zarwno teoretyczne, jak i praktyczne) na temat tego, w jaki sposb skuteczni przedsiębiorcy budują swj brand, ktry Ty możesz zbudować tak samo! "PRZEBIJ SIĘ!" TO: INTUICJA – zawsze bądź o krok do przodu niż inni; SIŁA – Twj sukces potrzebuje porażki; KREATYWNOŚĆ – to nie wyświechtana formułka, ale prawda ważna dla Ciebie i Twojego brandingu; KONSEKWENCJA – patrz wszystkie trzy punkty wyżej plus hustling: PRZEBICIE SIĘ wymaga pracy, odwagi, ryzyka i czasu! W książce "Przebij Się!" znajdziesz rwnież niezwykłe historie i case study ludzi, ktrzy kilka lat temu zaufali Garyemu i podążając za jego wskazwkami osiągnęli ogromny sukces (zarwno finansowy, jak i brandingowy, stokrotnie większy niż ten, ktry byli sobie sami w stanie wyobrazić! Klucz do sukcesu? Sekretem ich sukcesu (i po części też Garyego jako ich mentora) było właściwe zrozumienie i użycie istniejących już platform social mediowych do promocji swoich biznesw i brandw. Każdy z nich włożył w to ogromnie dużo hustlerskiej pracy, wyprzedzając tym samym niczego nieświadomą konkurencję. TEGO PRZEDE WSZYSTKIM NAUCZY CIĘ TA KSIĄŻKA! Gary omawia dokładnie każdą z istotnych dzisiaj platform social mediowych. Robi to w taki sposb, żeby KAŻDY – niezależnie od tego czy jesteś hydraulikiem, czy profesjonalnym sportowcem —wiedział jakich użyć mediw społecznościowych i narzędzi internetowych, aby rozwinąć swj brand oraz biznes. W "PRZEBIJ SIĘ!" ZNAJDZIESZ: dokładne omwienie i wskazwki jak używać takich platform jak: Twitter, Facebook, YouTube, Instagram, Pinterest, Snapchat, podcasty oraz nowych, wschodzących platform jak Musical.ly; powody tego, co Cię powstrzymuje przed PRZEBICIEM SIĘ! i wskazwki jak się z tego odbić; wskazwki do tego, co POTRZEBUJESZ, ale i MASZ, żeby PRZEBIĆ SIĘ! ze swoim biznesowym pomysłem już dzisiaj! omwienie tego, jak zbudować mocny fundament dla swojej marki i biznesu, z ktrego możesz się PRZEBIĆ dalej; precyzyjną analizę Garyego tego, jaka strategia marketingu internetowego przyniesie zysk Tobie i Twojej marce! receptę na sukces, ktry zastosowały najważniejsze marki na świecie, osiągając niebagatelny wynik! A jeżeli jesteś już doświadczonym i zaprawionym w bojach przedsiębiorcą, to rwnież znajdziesz w książce Garyego ogromną wartość. Wszystko to dzięki opisanym w niej skrtom i trikom, ktre pozwolą Ci wycisnąć jeszcze więcej z możliwości, jakie daje nowoczesny internet. "PRZEBIJ SIĘ!" jest mistrzowskim poradnikiem, pokazującym jak i Ty możesz wykuć sobie swoją własną ścieżkę, na drodze biznesowego, ale i prywatnego spełnienia w życiu, opartego na Twoim działaniu i Twoich własnych warunkach. "PRZEBIJ SIĘ!" TO GRA, KTRA NIGDY SIĘ NIE KOŃCZY WCHODZISZ W TO? Gary Vaynerchuk kto to? Gary Vaynerchuk – jeden z wiodących ekspertw marketingowych na świecie. Zbudował swoją karierę dzięki podążaniu dokładnie tam, gdzie kierowała się uwaga klientw. Zaraz po ukończeniu szkoły, Gary zaangażował się w rodzinny biznes z winami, ktry rozwinął 4 milionw dolarw w obroty o wielkości 45 milionw dolarw rocznie i zrobił to zaledwie w 5 lat. Obecnie prowadzi VaynerMedia, jedną z najbardziej rozchwytywanych agencji marketingu internetowego na świecie. W trakcie swojej kariery, Gary stał się inwestorem, specjalizującym się w projektach związanych z internetem i mediami społecznościowymi. W jego portfolio znajdują się m.in. Snapchat, Facebook, Twitter, Uber. Jest też fundatorem funduszu VaynerRSE. Niedawno Gary pojawił się razem z takimi gwiazdami show biznesu jak Gwyneth Paltrow, Jessica Alba i Will.I.Am w programie wyprodukowanym przez firmę Applea Planeta aplikacji, w ktrej pokazane zostaną prawdziwe zmagania przedsiębiorcw prbujących wdrożyć nową aplikację. Bycie właścicielem, szefem i inwestorem nie zmieniło i nie obniżyło jego aktywności w social media. Nadal jest bardzo aktywny, publikując rocznie miliony treści edukacyjnych, inspiracyjnych i biznesowych. To sprawia, że ekonomia wdzięczności działa bardzo mocno w jego przypadku i każdy kolejny pomysł cieszy się ogromnym zainteresowaniem klientw i potencjalnych partnerw biznesowych.
Okładka książki Przebij się!

Newsletter

Chcesz więcej takich tekstów?

Mimisbrunnr to mój newsletter o marketingu, marce i opowieściach, do których warto wracać.