Pawe\u0142 Tkaczyk

Budowanie marki

Jak stworzyć dobry slogan reklamowy?

Slogan reklamowy służy promocji produktu oraz czyni markę rozpoznawalną. Swoje hasło możesz zbudować w oparciu o technikę łatwości kognitywnej.
Jak stworzyć dobry slogan reklamowy?
3 min czytania

Który sklep spożywczy jest tani? A w którym są niskie ceny? Jeśli w Twojej głowie w pierwszym przypadku pojawił się Lidl (z hasłem „Lidl jest tani”), a w drugim Biedronka („Codziennie niskie ceny”), oznacza to, że wystarczająco często trafiasz na ich reklamy. Co nie jest trudne, reklamują się w radio, na billboardach, w prasie.

Hasła reklamowe Lidla i Biedronki to przykład konstruowania marki w oparciu o technikę tzw. łatwości kognitywnej (ang. cognitive ease). Na czym polega? Aby odpowiedzieć na to pytanie, musisz dowiedzieć się kilku rzeczy o naszym mózgu.

Dwa systemy mózgu

Jakiś czas temu napisałem artykuł o jeżdżeniu na słoniu. Opisałem w nim dwa konkurujące ze sobą systemy (bracia Heath, autorzy książki Przyczepne historie nazywają je „jeźdźcem” i „słoniem”), które wpływają na nasze podejmowanie decyzji. Psychologowie behawioralni od zawsze zdawali sobie sprawę z istnienia tych systemów, różnili się tylko w ich nazywaniu. Czym są i jak działają te „składniki mózgu”?

  • System 1 lub „słoń” to jednostka bardzo autonomiczna, która działa w sposób nieuświadomiony – nie możemy jej „włączyć” ani „wyłączyć”. Odpowiada za automatyczne przetwarzanie sygnałów, czasem bardzo skomplikowanych. Potrafi np. rozpoznać wrogość w czyimś wyrazie twarzy lub głosie. System 1 odpowiada też za wyuczone umiejętności, które określamy mianem „wprawy”. Obliczenie „2+2” lub dokończenie zdania „Bez pracy nie ma…”. Jeśli jesteś dobrym kierowcą, to „słoń” prowadzi samochód po pustej drodze i automatycznie czyta znaki i billboardy.
  • System 2 lub „jeździec” to nasza „świadoma” część, określana mianem „ja”. To pamięć, inteligencja i świadome operacje, które wymagają czegoś, co określamy mianem „wysiłku umysłowego”. Wyszukanie Twojej mamy wśród ludzi wysiadających z pociągu, wyliczenie wystąpień litery „s” w tym zdaniu, złożenie zamówienia w sklepie internetowym czy rozwiązanie zadania matematycznego lub logicznego – to wszystko operacje angażujące „jeźdźca”. System 2 włącza się także w czynności Systemu 1, przejmując od niego informacje – zaparkowanie samochodu w wąskiej zatoczce wymaga już świadomej, a nie „automatycznej” aktywności.
Personal branding, czyli jak skutecznie zbudować autentyczną markę osobistą
Polecana książka

Personal branding, czyli jak skutecznie zbudować autentyczną markę osobistą

Mateusz Grzesiak

Sprawdź ofertę | 13,90 zł

System, którego nie można wyłączyć

Podstawowa różnica pomiędzy systemami polega na tym, że System 1 jest automatyczny i z jego działania nie zdajemy sobie sprawy. Praktycznie nie wymaga od nas żadnego wysiłku. Jest wszystkim tym, co określamy mianem „intuicyjny”.

Używanie Systemu 2 jest na dłuższą metę męczące i zwykle dążymy do tego, by robić to jak najkrócej. Stąd trend w projektowaniu witryn internetowych zwany „użytecznością” – im mniej wysiłku wymaga np. nawigacja po stronie, tym lepiej, bardziej użytecznie jest ona zaprojektowana. Jedna z ważniejszych książek poświęconych temu trendowi nazywa się… Dont't Make Me Think („Nie każ mi myśleć”). Czyli: wyłącz System 2.

Rzeczy „przetwarzane” przez System 1 (czyli przetwarzane automatycznie) wydają nam się:

  • bardziej znajome
  • łatwiejsze
  • bardziej prawdziwe (!)

Dobry slogan reklamowy

Pewnie domyślasz się już, dokąd zmierzam. Łatwość kognitywna to informacje, które są przetwarzane bez wysiłku, a zatem lądują w Systemie 1. Jak je tam przerzucić? Zastosować sprzężenie zwrotne, a zatem zaprojektować informację, która jest znajoma (to osiągniemy przez wielokrotne jej powtarzanie) i łatwa (to niestety trzeba wymyślić). Atrybut prawdziwa pojawi się w Systemie 1 samoistnie.

Absurdalny przykład? Naukowcy powtarzali testowej grupie zwrot „temperatura ciała kurczaka”, by grupa się do niego przyzwyczaiła. Następnie pytano ich, jak bardzo prawdziwe jest zdanie „Temperatura ciała kurczaka wynosi 144” (to ok. 60 stopni Celsjusza). Ludzie, którzy byli przyzwyczajeni do początku frazy „łykali ją gładko” i traktowali jak bardziej prawdziwą.

Możesz zatem spróbować stworzyć slogan, do którego Twoi klienci się przyzwyczają, a potem będą kojarzyć z Twoją firmą. Slogan, który narzuci sposób komunikacji i zbuduje zaufanie do Ciebie.

Jak to działa? W sporej części maili, które dostaję widzę zwrot „Chcę, żeby wizerunkiem naszej firmy zajęli się specjaliści.” Jak myślisz, dlaczego?

Paweł Tkaczyk

Autor

Paweł Tkaczyk

Strateg marki, pisarz i mówca publiczny. Od 20 lat pomagam firmom budować silne marki przez storytelling, grywalizację i psychologię konsumenta.

Polecana książka
Marketing

Jak wprowadzić klienta w trans kupowania

Nowa psychologia sprzedaży i marketingu

Joe Vitale

Handlowa jawa niczym wymarzony sen sprzedawcy Stosuj perswazję jednego zdania Poznaj siłę hipnotyzujących nagłwkw Upajaj chęcią posiadania Twrz rzeczywistość sukcesu Obsesja posiadania Twojego produktu to jedyny właściwy stan umysłu klienta. Wywołaj go! Znasz popularne techniki handlowania i marketingu. Czytasz o nowych teoriach, rozwijasz swoje zdolności komunikacyjne. Jesteś zorientowany na klienta, ale nie zapominasz także o postawionych sobie celach. A jednak ciągle czujesz niedosyt -- uporczywe ssanie, ktre nie daje się niczym oszukać. To głd sukcesu! A teraz wyobraź sobie, co by było, gdybyś nauczył się sposobu sprzedaży, ktry działa niczym magia. Co by było, gdybyś potrafił zmieniać pełnych wątpliwości sceptykw w lojalnych klientw, po prostu wypowiadając właściwe słowa we właściwym czasie? Co by było, gdybyś mgł kontrolować to, jak klienci postrzegają Ciebie i Twj produkt? Gdybyś znał sekrety marketingowego guru Joe Vitale"go dotyczące transu kupowania, mgłbyś mieć to wszystko, a nawet jeszcze więcej! Człowiek poświęcający się jakiejś czynności zamyka się na inne bodźce i znajduje w specyficznym transie. To wiedzą wszyscy, ale tylko wybrani potrafią ten stan wywołać i wygodnie rozgościć się w świadomości odbiorcy. Możesz do nich dołączyć, ponieważ zrobiłeś już pierwszy krok w kierunku zaklinania umysłw swoich klientw -- za pomocą tej książki połączyłeś się z kimś takim, jak Joe Vitale, znawca nowoczesnego marketingu i mistrz perswazji. Niech klienci walą, walą, walą do drzwi! Wprowadzaj odbiorcę w "trans kupowania". Twrz magiczne komunikaty marketingowe i reklamowe. Wywołuj kompulsywne pragnienie zakupu. Zacznij z impetem podbijać rynek. "Geniusz Joego nigdy nie błyszczał bardziej. Jego skrupulatnie udokumentowana i napisana lekkim językiem książka jest jedyna w swoim rodzaju. Vitale daje Ci klucze do ich umysłw. Ty musisz tylko przekręcić je w zamku. Oni powiedzieli tak długo przed tym, zanim Ty powiedziałeś pierwsze słowo. Błagali Cię o możliwość kupienia czegoś od Ciebie, ledwie wypowiedziałeś pierwsze zdanie. Trans kupowania to ekscytująca wycieczka po zakamarkach umysłu. Jak dotąd jest to najlepsza ze wszystkich prac Vitale"go." Kevin Hogan, autor książki Ukryta perswazja "Ta książka wyznacza ostateczną granicę marketingu -- umysł klienta -- i wyjaśnia, czym jest trans kupowania. Całkiem możliwe, że jest to najlepsza książka na temat marketingu, jaką kiedykolwiek napisano." Dave Lakhani, wspłautor książki Perswazja. Sztuka zdobywania tego, czego pragniesz
Okładka książki Jak wprowadzić klienta w trans kupowania

Newsletter

Chcesz więcej takich tekstów?

Mimisbrunnr to mój newsletter o marketingu, marce i opowieściach, do których warto wracać.