Jeśli prowadzisz firmę, jesteś freelancerem lub po prostu pracujesz w dziale sprzedaży, zwiększanie obrotów wyjdzie Ci tylko na dobre. W jaki sposób się do tego zabrać? Gdzie szukać nowych Klientów? Odpowiedzią jest… nieoczekiwane rozwiązanie.
Jeśli uczestniczyłeś w jakimkolwiek szkoleniu marketingowym lub sprzedażowym, powinieneś znać tę maksymę: nie sprzedajesz Klientowi swojego produktu, tylko rozwiązujesz za jego pomocą jakiś problem Klienta. Z drugiej strony Klient także nie chce kupić Twojego produktu, tylko rozwiązać swój problem.

Klient przychodzi do Ciebie po Twój produkt lub usługę, jeśli spodziewa się, że rozwiąże ona jego problem. Takich Klientów nie musisz szukać, sami do Ciebie przyjdą. O tym, jak przekonać ich, żeby zostali, napiszę innym razem.

Jest jednak całkiem spora grupa Klientów, którzy nie przyjdą do Ciebie, bo nie spodziewają się, że Twój produkt lub usługa rozwiąże ich problemy. Jeśli np. projektujesz aplikacje na telefony komórkowe, możesz rozwiązać wiele problemów wielu Klientów. Tylko oni o tym nie wiedzą.

Zatem sekretem powiększania udziału w rynku nie jest znajdowanie nowych Klientów. Tak naprawdę chodzi o znalezienie… problemów Twoich potencjalnych Klientów. I zaoferowanie rozwiązania, którego być może nawet nie szukali.

Jeśli sprzedajesz szczotki do włosów, jest szansa, że kupują je przede wszystkim salony fryzjerskie i sklepy kosmetyczne. Pokaż, że szczotka jest doskonałym nośnikiem reklamowym skierowanym do kobiet, znajdź firmy, które takich nośników szukają i… zaproponuj im rozwiązanie, którego się nie spodziewali. Zlecenie masz w kieszeni.