Silna marka osobista wymaga dobrego planu

5. Zrób analizę konkurencji

Wiesz, w czym jesteś lepszy od innych. A teraz zastanów się: jak powszechne są Twoje umiejętności? W jakiej dziedzinie będzie Cię najłatwiej zastąpić a czego nie da się podrobić?

  • Ilu ludzi o podobnych umiejętnościach może natychmiast zgłosić się do potencjalnego pracodawcy i Cię zastąpić? Jeśli jesteś programistą, rynek jest dość wysuszony. Ale jeżeli uczysz angielskiego?
  • Czy Twoje umiejętności da się zastąpić innymi? A może jakimś automatycznym narzędziem? Potrafisz tworzyć kampanie reklamowe na Facebooku. Kiedy narzędzia Facebooka staną się na tyle proste, że ludzie przestaną Cię potrzebować?

Jeśli rzetelnie zrobiłeś analizę i wychodzi, że z takich czy innych powodów niewiele osób może Cię zastąpić… jesteś w dobrej pozycji negocjacyjnej. Przetestuj te argumenty z zaprzyjaźnionym potencjalnym pracodawcą lub klientem. Może wymyśli rzeczy, które Ci nie przyszły do głowy.

6. Elevator pitch i high-concept pitch

Jeden z członków parlamentu, gratulując prezydentowi Wilsonowi wprowadzenia zwyczaju krótkich przemówień, zapytał go, jak długo przygotowuje swoje krótkie mowy. Wilson odpowiedział:

„To zależy. Jeśli mam mówić przez 10 minut, potrzebuję tygodnia przygotowań. Jeśli piętnaście minut – trzech dni. Półgodzinne – dwa dni a jeśli mam mówić godzinę, jestem gotów w każdej chwili.”

  • Weź wszystkie rzeczy, które chcesz powiedzieć o swojej marce (także te, których się dowiedziałeś) i ułóż z tego zgrabne, 3-minutowe przemówienie. Powinno odpowiadać na pytania „w czym możesz pomóc” oraz „dlaczego akurat Ty”. To Twój elevator pitch. I nie oszukuj się, dopracowanie go wymaga przynajmniej kilku dni pracy.
  • „Zarabiam na życie opowiadaniem historii” to mój high concept pitch – jedno zdanie, które zainteresuje moich rozmówców na tyle, że chcą się dowiedzieć więcej. Pomyśl: jak takie zdanie może wyglądać w Twoim przypadku?